Masło orzechowe regularnie pojawia się w Twojej kuchni? A może sięgasz po nie sporadycznie, bo sądzisz, że jest bardzo kaloryczne? Jeśli regularnie trenujesz siłowo i dźwigasz ciężary, masło orzechowe powinno obowiązkowo gościć w Twoim menu przynajmniej trzy razy w tygodniu!

Masło orzechowe powinno być dobrej jakości. To warunek konieczny. Dobre masło orzechowe rozpoznasz po składzie – najlepiej, aby było to 100% orzechów. Może jednak być tak, że do masła dodana będzie odrobina soli albo oleju – to nic złego, ponieważ nie wpłynie to negatywnie na jego wartość odżywczą. Niemniej jednak jako osoba, która dużo ćwiczy, powinnaś wybierać masła orzechowe dobrej jakości, z dużą zawartością orzechów. Sklepowe masła orzechowe mogą zawierać dużo soli, cukru lub co gorsza olej palmowy – takie produkty lepiej omijać szerokim łukiem, ponieważ mają nie tylko negatywny wpływ na zdrowie, ale też na środowisko.
Masło orzechowe możesz wykorzystywać w kuchni na wiele sposobów. Możesz dodawać je do zdrowych koktajli i smoothie. Koktajl z bananów i masła orzechowe z dodatkiem mleka migdałowego smakuje po prostu wyśmienicie i z powodzeniem może zastąpić deser. Czy wiesz, że jeśli zjesz samego banana, to będziesz najedzona przez około pół godziny, ale jeśli zjesz banana z łyżeczką masła orzechowego, to głód dopadnie Cię dopiero po dwóch godzinach? Taka sztuczka to z pewnością świetny, argument, przemawiający za tym, aby po masło orzechowe sięgać jak najczęściej. Oprócz tego dobrze nadaje się ono do kanapek czy do dań obiadowych, na przykład do makaronu z kurczakiem i masłem orzechowym.